Czy projektowanie w Szwecji jest prostsze niż w Polsce?

W sierpniu 2017 roku zostaliśmy poproszeni o zaprojektowanie dwóch budynków jednorodzinnych w Szwecji, w regionie Skåne, gminie Lund i podjęliśmy to wyzwanie. Przekonaliśmy się jak różny jest proces projektowy, formalności i zakres projektu po drugiej stronie Bałtyku.

Całą dokumentację przygotowaliśmy w Polsce w języku angielskim i przesłaliśmy inwestorowi mailowo do druku na miejscu. Urząd wymagał tylko skanu oświadczenia z pieczątką od projektanta konstrukcji. Najważniejsze przepisy szwedzkiego prawa były dostępne w języku angielskim w Internecie.

Proces zatwierdzenia dokumentacji projektowej
Proces zatwierdzenie projektu do budowy jest znacznie prostszy niż w Polsce i dzieli się na dwie fazy.
Pierwsza – pozwolenie na budowę „bygglov” to w zasadzie decyzja o lokalizacji obiektu. Należy urzędowi przedstawić uproszczone rzuty, elewacje i przekroje oraz umiejscowienie na mapie do celów projektowych. Gmina ma 10 tygodni na rozpatrzenie wniosku i wydanie decyzji. Sąsiedzi mają jednak prawo złożyć sprzeciw, co może wydłużyć procedurę.
Druga faza to pozwolenie na rozpoczęcie robót „startbesked”. Wymagane jest przedstawienie urzędowi szczegółowych rysunków. I na tym kończy się uzgadnianie dokumentacji.

Na każdym etapie klient dostawał szybko informację zwrotną. W pierwszej fazie sąsiad zgłosił sprzeciw przeciwko formie domu, z czym nie zgodziła się gmina na kolejnym posiedzeniu. W drugiej fazie gmina zgłosiła uwagi do projektu i wydała pozwolenie po uzupełnieniu – procedura zajęła 2 tygodnie.

Z większością urzędników można się bez problemu porozumieć mailowo – w ten sposób inwestor rozmawiał z gminą o technologii przydomowej oczyszczalni ścieków.

Przepisy w Szwecji
Szwedzkie prawo jest napisane w sposób przyjazny dla projektantów i inwestorów. Większość wskazań może zostać spełniona w inny sposób jeśli jest to zasadne ekonomicznie lub nie ma innej możliwości fizycznej. Stoi to w dużym kontraście z Polską, gdzie odejście od przepisów technicznych musi być poprzedzone zgodą ministra.

Przykładowe interesujące przepisy w prawie Szwedzkim:
– nawet budynek jednorodzinny musi być zaprojektowany w sposób pozwalający na użytkowanie przez osoby niepełnosprawne, np. niedozwolone jest zaprojektowanie korytarza o za małej szerokości
– wskaźniki nakładu energii pierwotnej (EP) są dużo niższe dla prądu z racji oparcia energetyki Szwedzkiej na energiach odnawialnych. Dzięki temu w Szwecji możliwe jest ogrzewanie domu głównie energią elektryczną, a w Polsce taki sam dom nie spełniłby warunków granicznych EP. Prawo definiuje także średnią przenikalność cieplną dla wszystkich przegród. Takie podejście ogranicza możliwości projektowania domów z samymi oknami zamiast ścian – rozwiązania przepięknego, ale nieekonomicznego w klimacie umiarkowanym.

Budowanie w Szwecji
Z informacji jakie uzyskaliśmy najbardziej popularną formą domu w Szwecji jest szkielet drewniany na płycie fundamentowej z zatopionym wodnym ogrzewaniem podłogowym. Źródłem ogrzewania w południowej części Szwecji są najczęściej wentylacyjne pompy ciepła. Urządzenia raczej nie spotykane w Polsce pozyskują energię z wywiewanego zużytego powietrza i przekazuje ją do systemu centralnego ogrzewania. Powszechnie stosuje się nawiewy ścienne, nawiewane powietrze ma temperaturę powietrza zewnętrznego.

Zakończenie
Projekt został ukończony i uzyskał pozwolenie na prowadzenie robót w czerwcu 2018r. Budowa ma ruszyć wkrótce! Inwestor prowadzi na bieżąco dziennik budowy.

arch. Piotr Lewandowski, arch. Łukasz Świniarski