A8/LAB #6: Wiosna na budowie – dom rośnie

Nastał mój ulubiony moment na budowie.

Ekipa murarzy wchodzi w stan surowy i nagle wszystko przyspiesza. To etap, który wielu inwestorów zaskakuje – po tygodniach „niewidocznych” prac zaczyna się prawdziwy spektakl. Z dnia na dzień rosną ściany, pojawiają się stropy, budynek nabiera skali i proporcji. Trudno nadążyć za tempem.

A8/LAB przypomnienie

Seria A8/LAB to opowieść o budowie mojego własnego domu. Opisuję rozwiązania zarówno sprawdzone jak i eksperymentalne. Z budżetem, ograniczeniami i decyzjami, z którymi muszą się mierzyć inwestorzy. 

Stropy żelbetowe – strop nad parterem

Stropy w tym domu są monolityczne, żelbetowe, krzyżowo zbrojone. To rozwiązanie, które stosuję najczęściej i świadomie rekomenduję. Część inwestorów rozważa stropy gęstożebrowe, ale w praktyce rzadko je polecam (tylko do budżetowych lub bardzo prostych inwestycji). 

Stropy żelbetowe wymagają szalowania i stemplowania, ale dają dużo większe możliwości. Dają dużą swobodę projektową i konstrukcyjną bo pozwalają na większe rozpiętości, lepszą współpracę z żelbetem i większą sztywność całego budynku. Są też znacznie bardziej przewidywalne wykonawczo, szczególnie przy skomplikowanej geometrii. Dodatkowo zapewniają bardzo dobrą akustykę i ograniczają drgania, co realnie wpływa na komfort użytkowania.

To rozwiązanie cięższe i bardziej wymagające na etapie realizacji, ale w zamian daje jakość, której trudno szukać w systemach prefabrykowanych czy gęstożebrowych. Daje też ogromną swobodę w przyszłości, jeśli chodzi o ustawienie ciężkich elementów (np. akwarium), przestawianie ścian czy podwieszanie elementów jak huśtawka dla dzieci. 

Wykonany strop tak nam się podoba, że planujemy pozostawienie nieotynkowanego żelbetu w części dziennej. To będzie wymagało pracy na etapie projektu wnętrz i prowadzenia instalacji. 

Isokorby

W A8 Architektura bardzo poważnie podchodzimy do eliminacji mostków termicznych. To temat niewidoczny na pierwszy rzut oka, ale bardzo ważny dla komfortu i kosztów użytkowania.

W tym projekcie mamy miejsce, gdzie element z betonu architektonicznego łączy się z główną konstrukcją budynku. Gdyby zrobić to w sposób tradycyjny, powstałby bardzo silny mostek termiczny. Dlatego zastosowaliśmy specjalne łączniki – isokorby.

Działają one w prosty sposób: przenoszą obciążenia konstrukcyjne (czyli „trzymają” element), a jednocześnie ograniczają przepływ ciepła dzięki warstwie izolacyjnej w środku. Dzięki temu zachowujemy ciągłość izolacji i eliminujemy jedno z najbardziej newralgicznych miejsc w budynku. 

Wykusz z żelbetu

Najprościej byłoby zamknąć bryłę w formie pudełka. Tu świadomie poszliśmy dalej – piętro jest wysunięte nad parterem. To zabieg, który działa jednocześnie estetycznie i funkcjonalnie: daje naturalne zadaszenie tarasu oraz powiększa pokoje na piętrze.

Taka forma wymaga jednak odpowiedniej konstrukcji. Wykusze nie mogą opierać się wyłącznie na murze, kluczowe jest ich usztywnienie. Dlatego po bokach pojawiają się żelbetowe tarcze, które przenoszą obciążenia i stabilizują całość. To jeden z tych elementów, gdzie architektura i konstrukcja muszą być zaprojektowane jako jedno.

Izolacja pod betonem architektonicznym 

Skorupa ścian parteru już była z betonu architektonicznego. To jednak nie rozwiązywało problemu termiki budynku, gdyż w domu ten beton staje się finalną elewacją. Pod nim musi znaleźć się termoizolacja. Zatem kolejność prac jest odwrotna w stosunku do typowego rozwiązania. Między betonem a cegłą musieliśmy ułożyć styropian a dopiero potem murować.

Między betonem a murem musieliśmy też, wyprzedzająco, ułożyć Purenit, do którego będą mocowane okna. Zaś liniowo, w miejscach gdzie ocieplanie staje się szalunkiem traconym użyty został XPS. 

Strop nad piętrem – lustro żelbetowe

Nad piętrem również mamy strop żelbetowy. To daje wszechstronne możliwości aranżacji poddasza.

Wykonawca stanął na wysokości zadania i strop nad piętrem został wylany naprawdę perfekcyjnie. Powierzchnia betonu jest równa i gładka, tworząc tzw. „lustro żelbetowe”, które spokojnie mogłoby zostać w tej formie jako element wykończenia. Niestety, przykryjemy je ogrzewaniem podłogowym więc zniknie.

To efekt dobrego szalunku, starannego zbrojenia i właściwego betonowania, czyli rzeczy, których na co dzień nie widać, a które robią ogromną różnicę.

W widocznym na filmie otworze zaplanowane są schody prowadzące na poddasze.

Mury z silikatów

Cegła silikatowa to od lat mój ulubiony materiał na ściany murowane. W biurze A8 Architektura najczęściej go rekomendujemy klientom dla których projektujemy domy. Dlaczego warto?

  • Bardzo wysoka trwałość, wytrzymałość i nośność konstrukcyjna
  • Świetna izolacyjność akustyczna 
  • Duża akumulacyjność cieplna stabilizująca temperaturę w domu
  • Naturalny skład (piasek, wapno, woda) – wapno ogranicza rozwój pleśni i poprawia mikroklimat wnętrz
  • Świetna akustyka – wysoka masa poprawia komfort użytkowania 
  • Łatwe wiercenie i bardzo solidne mocowanie elementów
  • Korzystna cena materiału względem jakości i parametrów 

Przy okazji mit do obalenia: „czerwone” materiały są zdrowsze niż „białe”. Kolor nie ma tu żadnego znaczenia, o mikroklimacie decyduje skład i właściwości materiału a nie jego barwa.

Silikat ma oczywiście wady ale dotyczą one głównie organizacji budowy. Jest dość ciężki i trudniej się w nim wykonuje bruzdy. Przez to jest nielubiany przez wykonawców, przez co wielu wykonawców go odradza – moim zdaniem niesłusznie.  Najbardziej popularna “Silka” bywa okresowo niedostępna ale na szczęście jest wiele dobrych zamienników. 

W moim domu ściany konstrukcyjne są z cegły silikatowej 24 cm a działowe 12 cm. W kilku miejscach, gdzie było to uzasadnione,  zaprojektowaliśmy cieńsze przegrody, odpowiednio 18 oraz 8 cm. 

Stalowe słupki

Na tej elewacji południowej pojawia się duże przeszklenie – praktycznie na pełną szerokość. To efekt zarówno funkcjonalny (maksimum światła), jak i świadoma decyzja estetyczna.

Brak pełnej ściany zewnętrznej oznacza jednak brak naturalnego podparcia dla stropu. Dlatego wprowadziliśmy dwa słupy stalowe, które przejmują te obciążenia. Zostały ukryte w ścianach działowych, tak aby nie były widoczne w przestrzeni.

Dodatkowo słupy zostały wypełnione wełną, co poprawia ich parametry akustyczne i eliminuje potencjalne „dźwiękowe mostki”.

Poddasze

Etap zakończył się wykonaniem wieńców oraz charakterystycznych, skośnych otworów pod okna dachowe. To moment, w którym poddasze zaczyna mieć swój klimat – jeszcze otwarte, ale już bardzo czytelne przestrzennie.

Docelowo powstanie tu pracownia architekta. Widoki przez okna w ścianach szczytowych są naprawdę wyjątkowe, dużo przestrzeni, dalekie widoki i spokój, którego trudno szukać w mieście. Inspiracja do pracy nad nowymi projektami!

W kolejnych etapach więźba domknie tę przestrzeń i nada jej ostateczną formę. Przyznam, że początkowo traktowałem wymóg skosów narzucony przez plan miejscowy jako ograniczenie. Ostatecznie udało się jednak przekuć to w atut a proporcje i charakter tego miejsca wyszły świetnie.

Co więc wydarzyło się w ostatnich tygodniach

To był „murarski sprint”. W nieco ponad miesiąc powstało:

  • ściany parteru
  • docieplenie zanikające pod ścianą żelbetową
  • strop nad parterem (szalowanie + zbrojenie + beton)
  • elementy żelbetowe parteru
  • ściany piętra
  • strop nad piętrem
  • elementy żelbetowe piętra
  • ściany poddasza
  • elementy żelbetowe poddasza

Budowa w liczbach:

Tempo było bardzo wysokie. Jednocześnie w biurze A8 Architektura zaczął się sezon – nowi klienci, przyspieszenia projektów. 

  • Czas wykonania etapów: 5 tygodni
  • Koszt prac: 402 000 zł brutto. 
  • Suma kosztów: 912 629 zł  brutto
  • Czas trwania: 36  tygodni
  • Wykonawca etapu: Espiro Investment 

Podsumowanie

Nadrobiliśmy tempo po zimowej przerwie. Jednocześnie ustalałem detale oraz dalsze kroki z podwykonawcami. 

Jeśli planujesz dom i chcesz uniknąć błędów konstrukcyjno-termicznych, skontaktuj się z A8 Architektura.

Najciekawsze dopiero przed nami!

arch. Piotr Lewandowski

Przeczytaj także:

A8 Architektura
Piotr Lewandowski
ul. Osmańczyka 10/112
01-494 Warszawa
© A8 Architektura 2026

Projekt i realizacja:
Creo Ignis © 2020
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Dowiedz się więcej o plikach cookies.